| Hel- wyprawa do wraku Schlezwig-Holstein |
Hel - ekspedycja nurków do wraku pancernika Szchlezwig-Holstein.12 września 2008 roku wyrusza z Helu na pokładzie m/y "Nitrox" ekspedycja nurków do wraku pancernika Szlechswig Holstein , leżącego na dnie Bałtyku w pobliżu estońskiej wyspy Osmussar. Dziesięciu płetwonurków planuje odnaleźć niemiecki okręt , który 1 września o godzinie 4.48 strzałami oddanymi w kierunku Westerplatte zapoczątkował II wojnę światową. Celem wyprawy jest pokazanie, jak skończył okręt, który rozpoczął II wojnę światową. Patronat nad ekspedycją na wrak "Schleswiga-Holsteina" objęły polskie muzea, między innymi Muzeum Narodowe ze Szczecina, Muzeum Morskie ze Szczecina, Muzeum Orła Białego ze Skarżyska-Kamiennej, Muzeum Oręża Polskiego z Kołobrzegu, Skansen Rzeki Pilicy z Tomaszowa Mazowieckiego, Muzeum Broni Pancernej z Poznania, Muzeum Wojska Polskiego z Warszawy, Muzeum Obrony Wybrzeża z Helu. Jeśli wyprawa zakończy się pomyślnie, to być może wrak niemieckiego statku lub jego cześć mogłyby stać się elementem ekspozycji w powstającym w Gdańsku Muzeum II Wojny Światowej. Pozostaje jeszcze kwestia wydobycia wraku ( a to niezmiernie kosztowne przedsięwzięcie) oraz kwestia prawna. Status prawny wraków morskich jest skomplikowany. Za właściciela wraku uważa się państwo, na którego obszarze morskim go odnaleziono. Z kolei regulamin haski z 1907 roku mówi, że wraki militarne nie zmieniają właściciela. Jednak sytuacja wraków niemieckiej floty wojennej z okresu II wojny światowej jest inna. Niemcy po zakończeniu działań wojennych przestały być suwerennym krajem, ich wojsko zostało rozwiązane, a mienie wojskowe przeszło w ręce państw alianckich. Na tej zasadzie wrak pancernika "Schleswig-Holstein" nie może być traktowany jako własność Niemiec. 18 grudnia 1944 roku, podczas nalotu brytyjskich samolotów na Gdynię, pancernik trafiły trzy bomby, w wyniku czego osiadł na dnie basenu portowego. 21 marca 1945 roku wycofujące się z Gdyni jednostki niemieckie zdetonowały ładunki wybuchowe umieszczone na okręcie .Rosjanie zdecydowali się jednak podnieść i naprawić wrak, który w 1947 roku przeholowano do Tallina, gdzie "Schleswig-Holstein" służył jako okręt ćwiczebny. W 1956 roku przeholowano go w pobliże wyspy Osmussar i osadzono na mieliźnie. Służył jako okręt tarcza strzelnicza dla lotnictwa i floty. Jeszcze w latach 70. wrak wystawał z wody. Nie ma drugiego takiego obcego okrętu, który by tak jak ten pancernik wpisał się w historię Polski. Przez ostatnich 69 lat z nazwą "Schleswig-Holstein" kojarzyło się nam wszystko co złe - wojna, śmierć, wypędzenia, okupacja. Łączyło się także bohaterstwo garstki polskich żołnierzy, którzy przez siedem trudnych dni utrzymywali Wojskową Stanicę Tranzytową. WIERSZ: K. I. Gałczyński Pieśń o żołnierzach z Westerplatte Kiedy się wypełniły dni Historia Pancernika Schleswig-Holstein: okręt należący do typu "Deutschland", zbudowany w stoczni Germaniawerft Kiel, stępkę położono w sierpniu 1905 roku, wodowanie nastąpiło 7 grudnia 1906 roku, budowę ukończono 6 lipca 1908 roku. Okręt będący w 1939 r. okrętem szkolnym oddał pierwsze strzały w II wojnie światowej. Rozpoczynając wojnę ostrzelał polską placówkę na Westerplatte. W dniach 26-27 września 1939 r. pancernik razem z drugim pancernikiem tego typu stoczył pojedynek artyleryjski z polską baterią dział 152,2 mm, umieszczoną na cyplu helskim. Okręt został uszkodzony pociskiem z polskiej baterii. W nocy z 18 na 19 grudnia 1944 r. okręt został zatopiony w porcie Gdynia przez bombowce angielskie. Dane techniczne:Wyporność standardowa 13 190 t Pancerz: Burta 225 mm W przyszłym roku obchodzona będzie okrągła, 70 rocznica wybuchu II wojny światowej. Warto pokazać Polakom i światu, jak skończył okręt, który tę wojnę rozpoczął.
|
| « poprzedni artykuł |
|---|

